sobota, 18 sierpnia 2012

Wakacje

Turkusowy kwiat jest broszką, łodyga jest plastyczna i utrzymuje każdy kształt, który jej nadamy.
Kot wygrzewa się na wełnianej poduszce. W rzeczywistości wygląda dużo lepiej.



Letni, kwiatowy  komplet, czyli torebka z bambusowymi rączkami i wisior z polnymi kwiatami.

Kilka kwiatow-broszek
Nieco zimy latem. Czapki są bardzo twarzowe i ciepłe. Merynos daje ten komfort, że jest delikatny, a grzeje jak ciepły kożuch.

                   Pozdrawiam ciepło, bo słoneczko po kilku dniach niepogody znów świeci.

niedziela, 10 czerwca 2012

Zaległości filcowe i nie tylko

Jestem bardzo niesystematyczna, co zauważyli już zapewne wszyscy zaglądający do mojego kącika w sieci . Dziękuję za cierpliwość i a to, że mnie nie porzuciliście.Dziś wklejam więcej zdjęć, by nadrobić zaległości.
Ufarbowana czesanka merynosa. W rzeczywistości kolory są  wyraźniejsze.



 Wszystkie rzeczy zamieszczone w tym poście powstały dla znanych mi osób.To komfortowa sytuacja, gdyż lubię wiedzieć w jakich kolorach czują się najlepiej, jakie lubią kwiaty. Ten szal powstał dla Pani, która jest pasjonatką pięknych ogrodów. Bardzo ciekawie opowiada o zakładaniu i pielęgnacji przydomowego ogródka. Niestety nie udało mi się zrobić róży na szalu, ale kwiaty podobały się, co mnie bardzo ucieszyło.


Opaska z regulowanym obwodem na wietrzne dni.
Sukienka ecru z torebką w komplecie. 




Wdzianko zrobiłam na jedwabnym szyfonie. 

Jako dekorów użyłam loków wełnianych, czesanki jedwabnej oraz  jedwabiu z pięknym kwiatowym motywem.
Ozdobą kołnierza jest czarny jedwab, który  podczas filcowania utworzył bardzo ładną strukturę.
Zgrabny komplecik dla młodej mamy. Dodatkowe etui i kosmetyczka  pomogą  zorganizować przestrzeń  w torebce i ułatwią jej przeszukiwanie.Dodatkiem są małe maki na dredzie na szyję oraz kolczyki.


Kolejny komplet dla Rebeki z USA. Mam nadzieję, że będzie się jej podobał, ponieważ jest prezentem-niespodzianką. Bardzo polubiłam technikę, której najbardziej znaną przedstawicielką i twórczynią jest Vilte . Zajrzyjcie proszę na jej strony /vilte.net/, a zobaczycie ile możliwości daje wełna.
Mnie ta technika zauroczyła i będę starała się zgłębiać jej sekrety.
      


Trochę przyrody

       Moja córka lubi fotografować.  Podobają mi się jej zdjęcia, dlatego postanowiłam je Wam pokazać.

   






 
Ten piękny bażant przechadza się często po ogrodzie sąsiada.

Moja kotka z rasowym kawalerem z sąsiedztwa. Zdarza się, że ma go dość, ale Buruś jest nieustępliwy i  jest na naszym podwórku od rana do późnej nocy. Bardzo chętnie wpada za Koteską do domu, by cokolwiek przegryźć.





piątek, 23 marca 2012

Lepiej późno niż wcale...

Zapraszam wszystkich, którzy lubią ludowe klimaty na Jarmark Tradycji Wielkanocnych, który odbędzie się w dniach 24-25 marca w Arche przy ulicy Brzeskiej w Siedlcach. Będę tam wystawiała swoje prace oraz w ramach warsztatów prowadzonych przez rękodzielników w hali B, ufilcuję z chętnymi podkładki pod kubeczek.
  Dziękuję wszystkim zaglądającym do mojego kącika w sieci.

czwartek, 8 marca 2012

Szale, kocur i kwiaty


 Pusio potrafi się relaksować. Jest leniwcem uwielbiającym wylegiwać się na fotelach.
                   
                                         Często leży tak jak się go ułoży. Uwielbia śmietanę i dobre mięsko.


                         Moja przygoda z filcem trwa . Jej efekty oceńcie same.

Duży szal  z wełny merynosów w kolorach zaskakujących. Wełnę staram się farbować sama  stąd kolory są niepowtarzalne. Nie jestem wytrawną farbiarką, lubię z niepewnością podnosić pokrywę gara z czesanką i farbą. Efekt nie zawsze jest oczekiwany.


Kwiatek-bratek do szala.



Torebka  filcowana na mokro, ozdobiona czarnymi moherowymi nićmi.

Torebka jest usztywniona, ozdobiona kolorową bawełną.



Kwiatki-broszki na wiosnę.

Ceglasty szal. i seria kwiatów- zwisów.





Trochę na ludowo.
 Pozdrawiam ciepło.
Ewa

niedziela, 12 lutego 2012

Marzę o wiośnie, a wyrazem tego są moje prace. Mam dość mrozów. Dzisiaj woda z pękniętej na ulicy rury zalała mój ogród. Całą niedzielę spędziliśmy na usuwaniu szkód. Przekonałam się jednocześnie, że mam świetnych sąsiadów. Dzwonili, interesowali się co się dzieje. Dobrze jest mieszkać wśród życzliwych ludzi.
Makowy naszyjnik zrobiłam z rożnych gatunków wełny.  Zauroczył  koleżankę i jest już  jej własnością.

Kolejna sukienka dla pani Ani. Tym razem zrobiłam ją  na  jedwabnym szyfonie z  wełny merynosa. Ozdobiona jest  moherową nicią, wełnianymi lokami. Sukienka jest bez rękawów, ale ma też krociotkie  wdzianko. 

Storczyk dodatkowo zdobi sukienkę.

Jedwab umarszczony wełną.

Moherowa nić ułożona w spiralę
Kolejne kwiaty. Są duże, ale dzięki temu przyciągają wzrok.

Dziękuję wszystkim, którzy zaglądają na bloga, jak również do mojej pracowni. 
Pozdrawiam
Ewa


środa, 25 stycznia 2012

Różności

Ferie mijają niepostrzeżenie. Dzieciom pogoda dopisuje, choć nic wcześniej tego nie zapowiadało. Miałam przyjemność prowadzić zajęcia rękodzielnicze z milusińskimi w Klubie Tęcza w Siedlcach. Powstały bardzo ładne kwiatki dla kochanych Babć z okazji ich święta. 


 Dzieci lubią filcowanie ze względu na bliski kontakt z miękką wełną, wodą, mydłem. Mają okazję wełnę głaskać, rolować, gnieść, co sprawia im mnóstwo radości. Ważnym aspektem tych działań jest wzmocnienie mięśni rąk, tak ważne przy pisaniu, rozwój wyobraźni, satysfakcja z niepowtarzalnych prac. 

Etui na telefon robię rzadko. Te zrobiłam z wełny w kolorze naturalnym, a następnie ufarbowałam je i wyszyłam koralikami.

Duży szal filcowany techniką nuno na ręcznie malowanym jedwabiu.

Loki wełniane w kwiatku.

Ponownie duży szal nuno z Monarchą wędrownym. Motyl jest w mega powiększeniu, gdyż w naturze jego rozpiętość skrzydeł osiąga maksymalnie 10cm.

Z maków zrobię ozdobę na szyję.

Bardzo duży szal nuno w chabrach, granacie i turkusach. 

                                
                        To tyle na dzisiaj. Wracam do filcowania, bo pomysłów w głowie tłucze się mnóstwo, a                    czasu wciąż za mało.
 ps.Dziękuję wszystkim, którzy zaglądają na mojego bloga i przepraszam, że piszę tak niesystematycznie.
      
         Ewa